Warning: The magic method Math_Captcha::__wakeup() must have public visibility in /profiles/k/kl/klu/klubizis/klubizis.cba.pl/wp-content/plugins/wp-math-captcha/wp-math-captcha.php on line 87
W naszym miasteczku język się nie nudzi – Klub Nauczycielski Izis
Pozostałe

W naszym miasteczku język się nie nudzi

„W naszym miasteczku język się nie nudzi” – pod takim hasłem odbyła się XV edycja Konkursu Ortograficznego – Dyktanda dla Dorosłych o Złoty Kałamarz Burmistrza Miasta i Gminy Bogatynia. Wydarzenie już za nami, a my wciąż jesteśmy pełni radości i wzruszeń, że mogliśmy spotkać się z tak odważnymi uczestnikami, którzy postanowili zmierzyć się z wyzwaniami polskiej ortografii!

22 listopada Klub Nauczycielski „Izis” zaprosił mieszkańców do wspólnej zabawy z językiem polskim. Współorganizatorami wydarzenia były: Bogatyński Ośrodek Kultury oraz Biblioteka Publiczna w Bogatyni. Konkurs odbył się pod Honorowym Patronatem Burmistrza Miasta i Gminy Bogatynia, a całość stanowi realizację projektu „Zabawa z językiem polskim – Dyktando dla Dorosłych”.

Mogliśmy przekonać się, że ortografia i interpunkcja doskonale odnajdują się nie tylko w szkolnych ławkach – potrafią być również źródłem świetnej zabawy, refleksji i… całkiem przyjemnej dawki adrenaliny. Język polski to prawdziwy skarb – piękny, bogaty, ale też pełen pułapek. Sprawdziliśmy, jak dobrze radzimy sobie z nimi na co dzień, oczywiście z lekkim przymrużeniem oka.
Nasze dyktando nie jest egzaminem. To językowa przygoda, w której liczy się nie tylko poprawność, lecz przede wszystkim odwaga, dystans i dobra zabawa. Zachęcamy, by pisać bez stresu – bo przecież każdy z nas popełnia błędy, nawet mistrzowie pióra.

Tekst dyktanda przygotowała Pani Wanda Trojanowska, prezes Klubu Nauczycielskiego „Izis”, a odczytała go Sylwia Sułkowska.

Nad poprawnością prac czuwała komisja konkursowa w składzie:
Dorota Bogdanowicz-Ciupa, Marta Brożyna, Anna Brożek, Grażyna Kołodziejczuk, Anna Hantke, Monika Kuczaj, Aneta Dziubarczyk, Aleksandra Drewniacka, Magdalena Wyszyńska–Tabin, pod przewodnictwem Agnieszki Drewniackiej.

Laureaci XV edycji Dyktanda o Złoty Kałamarz

🏆 Bogatyńskim Mistrzem Ortografii i zdobywcą Złotego Kałamarza została Emilia Chmiel z Wrocławia.
🥈 I Wicemistrzynią, a tym samym właścicielką Srebrnego Kałamarza, została Paulina Jakubaszek z Bogatyni.
🥉 II Wicemistrzem i zdobywcą Brązowego Kałamarza został Katarzyna Mandyk z Bogatyni.

Wyróżnienia otrzymali:
Tomasz Kuczaj, Krzysztof Bieńkowski, Katarzyna Majewska, Małgorzata Sawicka, Wiktor Jabłonowski, Iwona Gorczyńska oraz Jadwiga Bystrykowska.
Serdecznie gratulujemy wszystkim uczestnikom!

Podczas oczekiwania na werdykt jury mogliśmy wysłuchać pięknego wokalnego występu Zosi Klimowicz, uczennicy Szkoły Podstawowej w Działoszynie. Nie zabrakło również elementu rywalizacji – uczestnicy wzięli udział w zabawie „Potyczki językowe”, czyli trudne łamańce językowe, które wywołały wiele śmiechu i zdrowej sportowej rywalizacji.
Program artystyczny opracowała i poprowadziła Sylwia Sułkowska, która z niezwykłą lekkością i energią porwała publiczność do udziału w konkursowych zmaganiach. Poziom był naprawdę imponujący, dlatego uczestnicy zostali nagrodzeni upominkowymi kubkami.

Choć emocje jeszcze nie opadły, już dziś zbieramy inspiracje do kolejnego literackiego wydarzenia.
Tymczasem zapraszamy do zapoznania się z tegorocznym tekstem dyktanda!

Dyktando dla Dorosłych o Złoty Kałamarz Burmistrza Miasta i Gminy Bogatynia – TEKST

W naszym miasteczku język się nie nudzi

           W naszym miasteczku od lat piszemy dyktanda — i to nie byle jakie!
Tegoroczne, podobno najtrudniejsze, ma sprawdzić, kto naprawdę włada polszczyzną z polotem, a kto tylko pozoruje poprawność.

            To naprawdę żadna fatamorgana, lecz arcyważne wydarzenie, które notabene, piszą odważni uczestnicy z ortograficznym zacięciem. Do nich należy ponaddwudziestoletni pół – Ślązak, który od lat roztrząsa językowe zagwozdki.

           Żądny ortograficznego współzawodnictwa zdążał do Bogatyni. Droga nie szczędziła mu złowróżbnych omenów.

          Przez zarośniętą żurawinami dolinę przemykał chyżo chuderlawy chrząszcz w chabrowych butach. Chrobotał przy tym cichutko, jakby chciał zakłócić ciszę, lecz jednocześnie jej nie zburzyć. Brzegiem brzegu biegł brązowy brzdąc, brzęcząc brzękadłem.

         Na rozgrzanym żwirowym wzgórzu rozłożyła się huczna gromadka różnobarwnych żuków. Rozrzewnione żuczki chichotały zuchwale, słysząc, jak chrząszcz z chrabąszczem przechwalają się, który z nich chrząka głośniej
i bardziej chrząszczowato.                                                                                                                     

        Wtem z chaszczy wyszła chmurka much, które z chęcią przyłączyły się do chóru. Chrumkając i chichocząc stworzyły harmonię chaosu, w której chrobot, hałas i chichot brzmiały jak najpiękniejsza melodia świata.

        W tekście pojawił się „żółtozielony chrząszcz z Brzeżan”, „księżycowy błysk w krzaczastym gąszczu” i „żuraw żujący żurawinę”.

       Kiedy rozpoczęto pisanie, niektórzy zamarli w bezruchu, inni z zapałem zanurzali się w językowe meandry.

I choć wydarzenie zakończyło się huraganowym zamieszaniem, w kronikach zapisano, że piętnaste Dyktando dla Dorosłych przebiegło z rozmachem, rozgwarem i rozczulającym chaosem.

    Na końcu pojawiła się puenta: „Nie ten jest mistrzem języka, kto się nie myli, lecz ten, kto się z błędów śmieje i pisze dalej. Niech żyje język polski — najpiękniejszy, choć czasem najtrudniejszy!”.

I tak zakończyło się kolejne, pełne emocji i żartów, święto kultury słowa w naszym miasteczku.